Zrobiło się ciepło, słonecznie i kolorowo, powinnaś więc być w dobrym nastroju. Tymczasem humor psuje ci katar sienny. Na szczęście można nad nim zapanować i cieszyć się urokami wiosny.
Myślisz, że się przeziębiłaś, bo kichasz na potęgę, z nosa cieknie, dokucza ci ból głowy, oczy łzawią. Sięgasz więc po Polopirynę czy Gripex, żeby zwalczyć infekcję, zanim się rozwinie. Jednak środki te ci nie pomogą, jeśli masz katar sienny (sezonowy alergiczny nieżyt nosa).
To stan zapalny błon śluzowych nosa, którego przyczyną są nie drobnoustroje, ale pyłki roślin. Trzeba więc przyjąć inną strategię walki z tą chorobą. Należy ona do grupy tzw. alergii wziewnych. W łagodnej postaci sprowadza się do kichania. W cięższej do tego objawu dołączają wodnisty katar, bóle głowy, uczucie rozbicia, łzawienie oczu.
Z dala od pyłków
Jeżeli masz katar sienny, to jeszcze nie jest tak źle, ponieważ dolegliwości pojawiają się tylko w okresie kwitnienia rośliny, na której pyłki jesteś uczulona. Jednak może on trwać kilka tygodni, w czasie których czujesz się fatalnie. Co więc masz zrobić, żeby w końcu przestało ci ciec z nosa jak z niedomkniętego kranu? Przede wszystkim unikaj pyłków roślin. Nie uda się ich całkowicie wyeliminować, ale możesz ograniczyć im dostęp do twojego nosa. (...)
wiecej ->źródło: Źródło: Naj nr 15/2008
http://zdrowie.onet.pl/1479817,2039,0,1,,sezon_na_kichanie,profilaktyka.html